W Demokratycznej Republice Konga rok szkolny rozpoczął się 1 września 2026 roku w całym kraju. Wznowienie zajęć nastąpiło w czasie, gdy wirus Ebola nadal krąży w kilku regionach wschodniej części kraju.
W obliczu ryzyka zakażenia władze zdecydowały się na utrzymanie rozpoczęcia roku szkolnego, jednocześnie wzmacniając środki zapobiegawcze w szkołach. Wśród wdrożonych środków znajdują się: zachowanie dystansu fizycznego między uczniami w klasach, noszenie maseczek oraz instalacja stanowisk do mycia rąk w szkołach.
Nauczyciele mają teraz dodatkowe obowiązki. Poza obowiązkami dydaktycznymi, będą musieli również monitorować stan zdrowia uczniów i zgłaszać wszelkie podejrzane objawy.
„Jeśli u dziecka wystąpią jakiekolwiek objawy związane z wirusem Ebola, jesteśmy tu po to, by podnieść alarm. Mamy trudne zadanie monitorowania dzieci, podnoszenia ich świadomości i uczenia ich, jak żyć w warunkach szkolnych podczas epidemii Eboli” – mówi Lydie Tsebu, nauczycielka w zespole szkolnym Museke w Beni.
Wezwanie do strajku
Na kilka dni przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego, we wtorek 26 sierpnia w Kinszasie, Związek Nauczycieli Kongijskich (Syeco) zaapelował o niewznawianie zajęć w całym kraju.
Związek domaga się podwyżki pensji, która podwyższyłaby miesięczną pensję do 500 dolarów amerykańskich „lub równowartości w frankach kongijskich”. Domaga się również natychmiastowego wypłacenia odszkodowań i wsparcia nauczycielom, którzy obecnie „nie otrzymują wynagrodzenia”, oraz tym z „nowych oddziałów”, z których niektórzy pracują od kilku lat bez stałego wynagrodzenia.
Cheick Omar Ouedraogo
Dowiedz się więcej o Africa News
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze posty na swój e-mail.






